Korekta dochodowości znów wzbudza kontrowersje

W ostatnim czasie pojawiły się dwa, kolejne wyroki WSA odnoszące się do korekty dochodowości w przypadku rozliczeń między podmiotami powiązanymi. Temat ten (w szczególności w kontekście zbliżającego się powoli końca roku) nieustannie generuje wątpliwości interpretacyjne.

Pierwszy z nich wydany przez WSA w Poznaniu 24 października 2018 roku (I SA/Po 471/18) dotyczył sprawy spółki, która w ciągu roku prowadzi sprzedaż produktów nabywanych od podmiotu powiązanego według stałych cen ewidencyjnych opartych na koszcie standardowym. Spółka określa poziom własnej dochodowości do ustalonej wartości na poziomie zysku operacyjnego dopiero po zakończeniu roku. Podmioty stosują mechanizm ustalania dochodowości z uwzględnieniem korygowania wzajemnych rozliczeń, a niezbędna korekta do określonego poziomu następuje dopiero po rocznym podsumowaniu kosztów i przychodów działalności spółki. Problem w sprawie dotyczył mechanizmu ustalania dochodowości.

Organ uznał, że zastosowanie takiego mechanizmu skutkuje tym, iż należności otrzymane przez spółkę z tytułu przyjętego mechanizmu dostosowania rentowności nie stanowią korekty ceny dokonanych wcześniej sprzedaży produktów, nie wiążą się też z transakcjami handlowymi (wskazane transakcje miały bowiem miejsce wcześniej). W konsekwencji, nie będą dotyczyć tychże transakcji także korekty generujące zobowiązanie z tytułu przyjętego mechanizmu.

Drugi wyrok wydany 25 października 2018 roku również przez WSA w Poznaniu (I SA/Po 508/18) odnosił się do spółki, która w ramach grupowego modelu cen transferowych, sprawuje funkcję dystrybutora o ograniczonym ryzyku, w związku z czym powinna ona osiągać określony poziom dochodowości. Rozliczenie pomiędzy spółką a jej dostawcą powiązanym następuje na zasadzie wyrównania dochodowości do ustalonego poziomu marży operacyjnej netto. Jeżeli marża operacyjna faktycznie osiągnięta przez dystrybutora jest mniejsza / większa niż jego wynagrodzenie, mogą dokonać wyrównania wysokości ceny nabycia towarów w celu osiągnięcia zakładanego poziomu marży operacyjnej netto. Pytanie, jakie zadała spółka, dotyczyło ujęcia wyrównania marży operacyjnej netto w świetle przepisów ustawy o CIT. Czy wyrównanie stanowi koszt uzyskania przychodów lub przychód podatkowy dla celów obliczenia dochodu do opodatkowania.

Organ uznał, wydatek poniesiony przez spółkę z tytułu korekty rozliczeń polegającej na wyrównaniu poziomu marży operacyjnej netto nie może stanowić kosztu uzyskania przychodu (na podstawie art. 15 ust. 1 CIT). Takie zobowiązanie spółki nie będzie kosztem, który pozostawałby w związku przyczynowo-skutkowym z osiąganymi przez spółkę przychodami.

WSA w Poznaniu podtrzymał stanowisko organu podatkowego w obu przedstawionych wyrokach.

Powyższe stanowisko WSA w Poznaniu jest zdecydowanie niekorzystne dla podatników (zwłaszcza w kontekście korekty in minus). Należy jednak wskazać, iż Sąd przywołał m. in. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 28 marca 2018 r. (sygn. I SA/Gd 194/18), który opowiada się za szeroką interpretacją art. 15 ust. 1 CIT, a więc przedstawia zdanie odmienne niż WSA w Poznaniu. WSA w Poznaniu podkreślił, że takiej interpretacji nie podziela.

Podejście sądów administracyjnych w zakresie korekty wciąż nie jest jednolite i niestety bywa niekorzystne dla podatników. Należy mieć nadzieję, że planowane zmiany przepisów CIT od 1 stycznia 2019 r. odnośnie m. in. korekty rozliczeń podmiotów powiązanych ograniczą wątpliwości interpretacyjne na gruncie CIT w tym zakresie.

 


Interesuje Cię ten temat? Skontaktuj się z autorami artykułu:

Krzysztof Liszka
menadżer w Crido
Krzysztof.Liszka@crido.pl

 

Marta Brodowska
konsultant w Crido
Marta.Brodowska@crido.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *