Dziś Międzynarodowy Dzień Pokoju, a więc kilka słów o… mieszkaniówce i podatkach

Młody mężczyzna wsiada do taksówki.
– Poproszę na ulicę Rayskiego.
– Raj…co? Jakiego? Pyta taksówkarz.
– Rayskiego…w…Warszawie…na Bemowie.
– Aaa…tam przy tej…ale Panie! Tam przecież pola kapusty są!
– Już nie. Ja tam mieszkam. Razem z czterema tysiącami sąsiadów…

Wprawdzie znajomość topografii wśród taksówkarzy jest coraz słabsza, to jednak skokowy rozwój budownictwa mieszkaniowego jest faktem i to nie tylko w Warszawie. Wystarczy przespacerować się zakątkami, które pamiętamy z dzieciństwa jako zielone enklawy miasta… Czytaj więcej »

, , , ,
  • Ewelina Stamblewska